PRE-GAME
Jakiś czas temu postanowiliśmy uczcić z przyjacielem sukces przeprowadzonego wspólnie szkolenia w Krakowie. Wybraliśmy odpowiedni klub i postanowiliśmy również podkreślić wagę chwili odpowiednim strojem. Eleganckie marynarki, efektownie wyglądające i idealnie dobrane kolorystycznie koszule oraz stylowe kapelusze perfekcyjnie odzwierciedlały nasze szampańskie nastroje i plan dobrej zabawy. Bez choćby odrobiny zawahania, jednocześnie ciepło się uśmiechając minęliśmy groźnie wyglądających selekcjonerów, którzy na chwilę spotkania z nami wyłączyli swój naturalny sceptycyzm.
Wchodząc do środka miałem poziom energii odpowiednio wyższy od tłumu bawiących się przy żywiołowej muzyce ludzi, uśmiechając się sam do siebie a potem do mijanych osób, od razu uniosłem dłoń i pomachałem nią w sposób w jaki zazwyczaj wita się dobrych znajomych, głośno mówiąc z entuzjazmem: „Hej!!!”
Sęk w tym, że tamtej nocy moi przyjaciele bawili się w innych klubach w innych miastach Polski i świata. A jednak efekt socjalne
go gestu znów był piorunujący. W momencie zjawił się przy nas manager klubu który stylem i smakiem swojego stroju jako jedyny mógł nam dorównać. Jego ciuchy kosztowały na oko nawet kilka razy więcej od naszych, ale różnice w subkomunikacji wskazywały jednoznacznie, że on miał zaszczyt nosić ciuchy a w naszym przypadku to ubrania miały zaszczyt być noszone przez nas. Ów manager powitał nas serdecznym uśmiechem, przybił piątki i wręczył srebrne metalowe gwizdki mówiąc: „Panowie wy macie klasę i zarazem jesteście tak wyluzowani… rozkręćcie tą imprezę jeszcze bardziej!!!” Oczywiście na to mogliśmy się zgodzić bo taki plan powstał już wcześniej w naszych głowach. A wszystko na zewnątrz również zdawało się być już przygotowane i ze szczegółami ustawione. Dziewczyny słały swoje śliczne uśmiechy, w większości przypadków same otwierały rozmowę z nami. Ja jednak wybrałem jako towarzyszkę wieczoru śliczną blondynkę tańczącą w towarzystwie kilku koleżanek i kolegów. Popatrzyłem na nią znacząco przetrzymując kontakt wzrokowy po czym odwróciłem się i zamówiłem przy barze lampkę wytrawnego wina. Nie zdążyłem już do niej podejść. To ona podbiegła do mnie – wystawiła ręce i tym wymownym gestem zaprosiła mnie do tańca. Tak rozpoczęła się nasza znajomość.
Gdy uwiedziesz kobietę i zapytasz ją kiedy tak naprawdę zrozumiała i odczuła, że masz w sobie to „coś” i że chce być z Tobą - często usłyszysz, że ona wiedziała to już po kilku sekundach. Tak było również z tą uroczą księżniczką.
„Od razu zwróciłam na ciebie uwagę”, „byłeś inny”, „zdecydowanie się wyróżniałeś”, „nie musiałeś nawet nic mówić”, „natychmiast coś zaiskrzyło”, „to wisiało w powietrzu”.
Potem wskazując nieprecyzyjność swojej intuicji dodała „na początku pomyślałam, że jesteś cudzoziemcem, ale od razu wiedziałam, że potrafisz świetnie tańczyć.”
Witaj w świecie kobiecej percepcji. Zupełnie niewytłumaczalnej językiem męskiej logiki. Za to jakże subiektywnej, emocjonalnej i błyskawicznej w ewaluacji pod kątem wartości i jakości. Błyskawicznie wyciągającej wnioski o Tobie.
Owszem przecież facet również może się czymś zachwycić.
Na przykład gdy ogląda katolog z nowościami motoryzacyjnymi i w ułamku sekund pewien model auta od razu wpada mu w oko. Oczami wyobraźni już jest za kierownicą, mknie po autostradzie ze znaczącą prędkością i ogląda miny zazdrosnych kumpli i zachwyconych koleżanek. Tak samo gdy widzi ciekawy gadget i dialog wewnętrzny podpowiada mu – „tak muszę Go mieć”. To może być komórka, notebook lub cokolwiek innego co jest w danym momencie dla niego atrakcyjne i pożądane. Oczywiście ostateczne decyzje przepuści potem przez filtr logiki. Będzie zastanawiać się wnikliwie, analizować wszystkie za i przeciw. Podejmie przemyślaną decyzję.
One – kobiety – są w większości dużo bardziej spontaniczne i nieobliczalne. Jeśli kiedykolwiek byłeś z nimi na zakupach wiesz co mam na myśli. Jeśli ona poczuje, że ciuch który zauważyła ma to coś – musi go mieć. I zrobi naprawdę dużo by go dostać od razu. Często przy tym załamywałeś ręce i zachodziłeś w głowę zastanawiając się „jak jej się to mogło spodobać?” a ona już płaciła za to.
To co ona czuje wtedy to właśnie „attraction”. W kontekście Twoich interakcji z nią od tego czy ona poczuje attraction zależy czy będziecie tylko znajomymi, lub przyjaciółmi czy może już tej samej nocy zostaniecie kochankami.
Trudno byłoby jednak grać w jej grę, na jej zasadach. Chyba, że okaże się, że w tej grze to Ty możesz rozdawać karty i zamiast bezwiednie czekać na to czy ona poczuje to coś, możesz ustawić jej percepcję w jednoznaczny sposób kreując swoją atrakcyjność.
Tym razem zagrasz nie tylko znając zasady, ale również karty którymi grają kobiety.
My poznaliśmy je. Nie czekaliśmy na olśnienie. Po prostu ruszyliśmy. Nie raz chwilowo gubiąc się w drodze do tego by je poznać, w drodze do tego by je zdobyć.
Dzięki temu jednak zyskaliśmy zrozumienie i sukcesy wykraczające poza statystyki. Sukcesy opierające się na kinestetycznym poczuciu satysfakcji ze zdobycia kobiecej mapy atrakcyjności. Teraz czujemy dumę kapitana idealnie kierującego rejsem swojego okrętu.
I chcemy byś Ty również ją poczuł.
Teraz dzięki temu szkoleniu nauczysz się mieć „to coś”, uzyskasz błyskawicznie klucz do jej uwagi, zainteresowania i zafascynowania Tobą.
Przyspieszysz niemożliwie cały proces uwodzenia.
Od pierwszych chwil Waszej znajomości. Jeszcze zanim się odezwiesz.
Bo gra zaczyna się dużo wcześniej. Jej początek to moment w którym wchodzisz do klubu, prezentujesz odpowiednią subkomunikację, Twoja prezencja jest absolutnie wciągająca a odpowiednią konfiguracją ubioru, mowy ciała i wykorzystania zasad dynamiki socjalnej, idealnie odzwierciedlasz kobiece pragnienie poznania kogoś z klasą, kogoś wyjątkowego. Ciebie. Daj jej tą szansę.
Oto Pre-game – doskonała kompozycja elementów które z miejsca dają Ci atra
kcyjność. Bez względu na to jak dotychczas oceniałeś swoją urodę i fizyczność. Poznasz filtry atrakcyjności zaproszonych przez nas pięknych i wymagających kobiet i przekonasz się jak łatwo swoje słabości obrócisz w potężne zasoby.
Doświadczysz jak to jest zdobyć potężne attraction, poparte momentalnie i permanentnie wysyłanymi wskaźnikami zainteresowania(IOI’s), oscylując pomiędzy jej zaintrygowaniem i fascynacją.
Na tym szkoleniu nauczysz się jak zawsze emanować wysoką energią, jak projektować przykuwający uwagę i jednocześnie spójny Body Language, poznasz najbardziej efektowne sposoby podchodzenia do kobiet i błyskawicznego budowania wysokiej wartości socjalnej, dzięki pomocy profesjonalnego aktora zyskasz umiejętność pełnej ekspresji swoich emocji, nauczysz się od pierwszych sekund rozmowy przykuwać uwagę swoim głosem i odpowiednią intonacją a specjalista od image’u nauczy Cie jak dobierać swój ubiór aby one były zachwycone a Ty będziesz czuł się jeszcze atrakcyjniejszym.
Program tego szkolenia obejmuje 4 integralne części zaprezentowane w ciągu 2 dni.
Jakie umiejętności zyskasz dzięki każdej z części???
1. PUA BL (PUA BODY LANGUAGE)
- jak błyskawicznie uzyskiwać attraction u kobiet,
-poznasz najbardziej skuteczne i efektowne sposoby podchodzenia do kobiet (zarówno indirectowych jak i directowych).
- jak projektować spójny Body Language i kierować jego dynamiką (począwszy od sposobu chodzenia, siadania po prowadzenie kobiety i całowanie)
- nauczysz się przekazywać konstatujące cechy (np. kontrast romantyk/drań) i wywoływać huśtawkę emocjonalną za pomocą zachowań niewerbalnych,
- poznasz zupełnie nowe podejście do Eye Contact Game,
- jak rozluźnić swoje ciało w czasie podejścia,
- jak prezentować cechy samca alfa,
2. PUA SV (PUA SOCIALVALUE)

- nauczysz się kreować wartość socjalną za pomocą zasad dynamiki grupowej,
-dowiesz się jak prezentować swoją ekskluzywność i wykorzystywać różne konteksty socjalne do budowania atrakcyjności,
-odwoływać do schematów poznawczych, socjalnych oraz do archetypów budujących natychmiastową atrakcyjność w oczach kobiet,
- uzyskiwać wrażenie preselekcji nawet gdybyś był sam jak palec,
- nauczysz się tworzyć historyjki budujące twoją wysoką wartość socjalną
3. PUA EXPRESSION
- zdobędziesz kontrole nad swoim stanem energetycznym, nauczysz się emanować siłą, dominacją i zdecydowaniem,
- uzyskasz dostęp do szerszego wachlarza środków wyrażania emocji,
- nauczysz się odpowiednio operować głosem by zyskać zainteresowanie od pierwszych chwil rozmowy,
- będziesz potrafił przekazywać kontrastujące emocje i budować za pomocą najskuteczniejszych środków aktorskich potężne huśtawki emocjonalne i ekscytujące opowieści 
4. PUA IMAGE
- wypracujesz własny styl ubierania się,
- nauczysz się doboru kolorów i właściwych ubrań idealnie do Twojej aparycji, postury, kontekstu,
- poznasz idee budowania wielokrotnego pierwszego wrażenia.
- nauczysz się ubierać elegancko i stylowo bez wpadanie w szufladkę geja czy amatora peacockingu.
Wszystko to poparte indywidualnym feedbackiem dla Ciebie od każdego z prowadzących oraz od pięknych kobiet.
Czysty rozwój, wyczerpująca wiedza, precyzyjne umiejętności i potężna dawka Twojej rosnącej atrakcyjności.
Po tym szkoleniu już nigdy nie zapytasz swojego winga – czy ona dawała mi IOI’s?
Kto będzie prowadził szkolenie?
Domin – manager PUA POLSKA, trener PUA Q system, trener NLP, psycholog, gość które słynie z niezwykle naturalnego i mocno relacyjnego podejścia do kobiet, który naprawdę je kocha i tworzy z nimi magiczne interakcje. Specjalista w zakresie budowania atrakcyjności socjalnej.
Janek Grzesiak – zawodowy aktor, niepoprawny wielbiciel kobiet, uosobienie męskiej energii, zawsze tętniący testosteronem i drapieżnym zniewalającym kobiety poczuciem humoru.
Sebas – psycholog, trener NLP, uznany specjalista kreowania wizerunku i wywierania wrażenia przez mężczyzn. Gość który nauczy Cię wyglądać stylowo nawet jeśli nie miałbyś grubego portfela.
Ile to kosztuje?
Dla absolwentów naszego bazowego szkolenia Alpha Male - 580 zł przy wpłacie do 13 stycznia 2010, potem 680 zł za 2 dni wyjątkowego szkolenia z budowania atrakcyjności !!!
Dla pozostałych osób - 680 do 13 stycznia, 780 zł do 13 lutego potem 980 zł
Gdzie i kiedy?
Warszawa 13-14 marca 2010